Jestem trenerem, bo lubię się uczyć, sprawia mi dużą satysfakcję, jeżeli mogę pomóc innym łatwiej czy efektywniej funkcjonować w pracy i w życiu osobistym, bo mój sukces w tym zawodzie zależy wyłącznie ode mnie.
W szkoleniach pomaga mi wszechstronne wykształcenie (studia techniczne, ekonomiczne i humanistyczne) oraz doświadczenie zawodowe, otwartość.
Mój licznik: 8 lat w pracy w różnych firmach zanim zostałem trenerem i ponad 10 lat pracy w zawodzie trenera i konsultanta, ilości dni szkoleniowych nie pamiętam
Mój największy sukces to, że robię to co lubię.
Po godzinach nie mam ulubionych zajęć ani hobby, lubię robić to, na co mam w danej chwili ochotę. Czasami jest to czytanie książki, innym razem jazda na rowerze, lub rąbanie drewna, słuchanie muzyki, pójście z córką na basen lub do kina albo wspólne gotowanie.
Marzę o kolacji ze Stanisławem Lemem, Władysławem Bartoszewskim, lub Jerzym Pomianowskim. Cenię ich za mądrość, ale nie za obnoszenie się z nią, za inteligencję, za pasję, ale nie zaślepienie, odpowiedzialność za słowa i czyny. Podziwiam ich otwartość na innych i szczerość w tym, co mówią, a także odwagę, ale nie na pokaz.
Uczestnicy szkolenia o trenerze*:
"Trener traktował problem i pytanie każdego uczestnika indywidualnie".
"Cenne wskazówki trenera pomogły mi w bezpośrednim powiązaniu treści szkolenia z pracą zawodową, zrozumieniu stojących przede mną wyzwań zawodowych i potencjalnych problemów".
"Podobało mi się, że trener głównie słuchał i analizował nasze wypowiedzi oraz mobilizował do dyskusji".